"Wybrańcem kto wśród nas?"
SDM
Ile to już razy mieliśmy ochotę zatrzymać czas? Nie pozwolić odejść tym pięknym, ale jakże ulotnym chwilom, żywiąc nadzieję na ich wieczność, nieustanne piękno, trwałe ale powolne odkrywanie tajemnicy, która coraz dogłębniej odkrywana nadaje coraz większy sens życiu?
Trzeba pozwolić im odejść, nie mamy na to żadnego wpływu. Nie musi to być jednak powodem smutku, bo następna ulotna chwila... może być jeszcze piękniejsza. Łatwo powiedzieć, prawda? Kiedy gonimy za kolejnymi marzeniami, które mają szansę na urzeczywistnienie, ale w bliżej nieokreślonym czasie, jeszcze nie teraz. Wtedy chwila zdaje się być wiecznością...
Życie to jednak nie tylko gonitwa za marzeniami. Czasem nieoczekiwanie odległy horyzont kurczy się i oto staje przed nami Szansa, Nadzieja, pojawia się Światło. Kto je zsyła? Przypuszczam, że ktoś, kto próbuje Nam dać do zrozumienia, że życie to nie tylko ciężka praca, wyrzeczenia, kumulujące się troski i problemy, ale przede wszystkim - to czas, który został Nam dany, byśmy mogli go wypełnić pasją, marzeniami, pragnieniami, pożądaniem, ciepłem, uśmiechem, życzliwością, miłością i poczuciem wdzięczności! Dlaczego tak często o tym nie pamiętamy, nie zdajemy sobie z tego sprawy lub nie potrafimy w to uwierzyć? A później, gdy robi się zbyt późno, nasze zaskoczenie i żal nie znają granic...?
Szansę na piękne życie ma każdy. Pozwólmy tej szansie rozgościć się w Naszych domach i w Naszych sercach. Nie traktujmy jej jak nieproszonego gościa.