wtorek, 31 lipca 2012

Dlaczego nazwa po francusku?

Nie znam języka francuskiego, ani tym bardziej gramatyki tego języka, skąd więc taka nazwa bloga? Gdybym mogła cofnąć czas o 10-15 lat i zmienić coś w swoim życiu, zaczęłabym się uczyć języka francuskiego! Ot co :)

Zapraszam do przeglądania moich postów, do poszukiwania inspiracji w tym, co jest inspiracją dla mnie. Nieco zagmatwane? Już niedługo wszystko stanie się jasne!

Co mnie kręci? Moda (moja własna), muzyka (tylko ta z przesłaniem), DIY (nawet jeśli częściej mi nie wychodzi, niż wychodzi), książki (te, które mają duszę - według mnie).
Ponadto, nie mogłabym żyć bez jazdy na rolkach i na snowboardzie, czasem wydaje mi się, że nie mogłabym żyć bez pływania. Być może spróbuję jeszcze kiedyś nie topić się podczas nauki windsurfingu, ale na to odwagi mi jeszcze brak (mnie brak odwagi?! niemożliwe!)

Czasem przyciągam nieszczęścia, lecz częściej przyciągam marzenia - kiedy przestanę marzyć, możecie uznać, że umarłam.

Poznajcie Style de vie Ines!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz.

Thanks for your comment.