Nigdy, nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawaj.
W.Ch.
Gdzie jest zimno, za oknem czy w domu? Dokąd zmierzają siły, i dlaczego w tę niewłaściwą stronę? Dlaczego to, co było metafizyczne, nieodgadnione, teraz wydaje się być nader przyziemne? Surowa rzeczywistość, nic w niej nie pachnie wiosną. Każdy kolejny centymetr śniegu ogranicza i przytłacza.
Jak dobrze, że można zrzucić winę na pogodę.
Kiedy już moim krótkoterminowym celem przestanie być czekanie na promienie słońca, w których pokładam ogromną nadzieję, dalsze zmiany staną się nieuniknione. Przede wszystkim - zmiana sposobu myślenia. W pierwszej kolejności, chciałabym przestać siać w swojej głowie negatywne myśli, które nie niosą ze sobą żadnego pożytku, ani dla mnie, ani dla otoczenia. Później będzie z górki.
Oczekiwanie na moment, kiedy przebudzenie będzie znów sprawiało większą radość niż zasypianie daje nadzieję, o ile nie jest to oczekiwanie bezczynne. Potrzebuję więcej wyzwań, niż wykonanie kolejnych treningów. Agnieszko, pora znów zacząć Żyć.
nie mam siły już nawet wypowiadać się na temat tej pogody. Niech lato trwa do grudnia.
OdpowiedzUsuńOhh, co fakt to fakt, na zimę zawsze miło się wine zwala, chociaż w sumie u mnie wiele właśnie od pogody zależy, kiedy pada ten śnieg, wieje wiatr, na drodze chlapa, bo temperatura na plusie, to faktycznie nic się nie chce, przynajmniej mi:)
OdpowiedzUsuńBardzo dawno u mnie nie byłaś tak jak i ja nie byłam u Ciebie, nadrabiam ;)
OdpowiedzUsuńA Ciebie zapraszam do mnie ;) ilonastejbach.blogspot.com
dokładnie mam tak samo a propos tych negatywnych myśli... i niepoddawania się :)
OdpowiedzUsuńNiech ten śnieg zmyka stąd albo niech lato trwa,tak jak ktoś napisał wyżej,do grudnia jak nie dłużej :D
OdpowiedzUsuńŚwietny blog,obserwuję i pozdrawiam ;D
__________
http://pa0lciiia.blogspot.com/
Mam tyle pięknych wiosennych sukienek,ale jak je założyć na taką pogodę:(
OdpowiedzUsuńV2 cigs comes in twο ρiece desіgn whісh combines the cartгіԁgеs and
OdpowiedzUsuńatomizeг.
Feel free to viѕit my weblog ... V2 cigs coupon Code
Własnie jak nie ma na kogos to najlepiej zrzucic wine na pogode ;D to prawda, zgadzam sie ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na bloga, na kolejny cover ;) : ilonastejbach.blogspot.com
nie cierpie zimy a ta nie chce odejsc ;/ marze juz o sloneczku i energii ktorej dodaje ;) w wolnej chwili zapraszamy do nas ;)
OdpowiedzUsuńo tak, też chciałabym przestać siać w swojej głowie negatywne myśli i niestety dziś nie mogę tego nawet zrzucić na pogodę.. mam jednak nadzieję, że i ja i Ty również znajdziemy energię i zapał i zaczniemy żyć, doceniać życie..
OdpowiedzUsuń