niedziela, 17 lutego 2013

Dużo myśli, mało słów.

"Czasami nocą robiła się malutka i wystraszona, przekonana, że cokolwiek ma w życiu dobrego, zaraz to straci i nie będzie mogła nic na to poradzić."
J.C.


Wciąż się zastanawiam, czy potrafię docenić to, co mam. I czy zasługuję na wszystko to, co otrzymuję.

A wiem, że są tacy, którzy jeszcze we mnie wierzą, nawet w momencie gdy w duchu karcę od rana do wieczora swą krnąbrność. O łaskawy losie.




Kilka zdjęć z telefonu z krótkiej mej przyjemności, a jakże ważnej.





Dziękuję, że jesteście!

17 komentarzy:

  1. Ale super! Świetna czapa!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszcze Agus...tez bym tak posmigala:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. o ja, zazdroszczę Ci takiego wypadu na narty :D

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowne foty , a Ty rewelacyjnie wyglądasz na stoku <3 ! okulary i czapa wymiatają <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  6. post dość filozoficzny. zdjęcia piękne <3
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. trzeba się otaczać ludźmi, którzy w nas wierzą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne foty, ja też niedługo wybieram się na narty! Ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie byłam na nartach, zazdroszczę...

    OdpowiedzUsuń
  10. ochhh rewelacyjnie! też chce! pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  11. Snowboard kojarzy mi się z niesamowitą wolnością :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale super zimowe zdjęcia! Ines, znam, znam, przypomniałaś mi dawno zapomniane słowa! trafił swój na swego :) też ściskam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czapa świetna ,a taki fason okularów jest moim ulubionym;)

    OdpowiedzUsuń
  14. super wyjazd, a czapa pewenie widoczna z daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. słodko ci w tej czapce:)
    zapraszam na nowego posta!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Thanks for your comment.